ten weekend byl straszliwie leniwy… nie robilismy doslownie nic… wspaniale. Co prawda ja sie nie za bardzo przemeczalam w ciagu tygodnia – przez 3 dni bylam na szkoleniu poza Londynem, ale Lukasz okropnie duzo pracowal. Dlatego chyba zasluzyl sobie na slodkie lenistwo.
Dzis spedzilismy pare godzin w Richmond Park, ktory slynny jest ze swoich stad jeleni [...]
Archiwum z październik, 2007
Richmond Park i garsc refleksji o Londynie
Opublikowany w londyn, wycieczki październik 28, 2007 | 1 Komentarz »
Swiat wedlug Polakow
Opublikowany w Wielka Brytania, Zdjecia październik 27, 2007 | Komentarzy: 2 »
Wedlug mnie dosc trafny, choc skrotowy, opis stereotypow jakie na temat swiata ma wielu Polakow. Tak tutaj czasem nabijamy sie z Brytyjczykow, ktorych wiedza o swiecie sprowadza sie do football, rugby i paru miejsc w Europie gdzie jezdza na wakacje (Wyspy Kanaryjskie, Portugalia czy Hiszpania, gdzie i tak w resorts sa wiekszoscia). A tak naprawde [...]
Wybory w Londynie-Balham
Opublikowany w Polityka, Zdjecia, londyn październik 22, 2007 | Leave a Comment »
W niedziele dopelnilismy obywatelskiego obowiazku i wybralisimy sie zaglosowac w pobliskim Klubie Orla Bialego w Balham.
Popoludnie spedzilismy w Wimbledon Common, choc co prawda pierwotnym planem byl wyjazd do Rochmond Park, jako, ze bylismy tam juz 2 razy i za kazda wizyta konczylo sie na krotkim spacerze, bo albo padal deszcz, albo bylo za goraco… Tym [...]
Dans le noir
Opublikowany w Kuchnia, londyn, rozrywka październik 18, 2007 | Komentarzy: 2 »
Dzis, aby uczcic imieninki Lukasza, wybralismy sie do przedziwnej restauracji Dans le Noir.
Bylo to niezwykle i bardzo wzbogacajace przezycie. Idea przewodnia jest po pierwsze umozliwienie gosciom skupienie sie na rzeczach najwazniejszych w restauracji – jedzeniu i rozmowie. Dzieki temu, ze jedzeniu uplywa w pitch black (wzrok sie nie przystosowuje do ciemnosci, po prostu 100% czasu [...]
Housewife na emigracji
Opublikowany w Kuchnia październik 14, 2007 | 1 Komentarz »
dzis nastapil wiekopomny moment – usmazylam pierwsze w swoim zyciu placki ziemniaczane:)))) postrzegam to jako sukces, gdyz gotowac nie lubie i jak tylko moge sie wymiguje. Mam zreszta niezla wymowke, lukasz jest swietnym kucharzem. Ale dzisiejsze danie tez bylo niczego sobie, trosze zmodyfikowalam przepis i dodalam szczypiorku, czosnku i bulki tartej. Paluszki lizac!!!
jakby ktos nie [...]
Kupuje karte firewire od Dell’a
Opublikowany w Komputery, Otagowano Komputery październik 3, 2007 | Leave a Comment »
Ostatnio mam zabawe kupując karte firewire na komputera Dell Dimension E520, ktora daje cos do myslenia jezeli chodzi o wyzwoleniu ktore mialo nam dac Internet. Jestem nawet gotowy od nich kupic, jezeli sa w stanie mi zapewnic ze bedzie dzialalo na ich systemie. Wpierw pisze do Dell’a z prosba o pomoc. Odsylaja mi standardowy druczek zebym wszedl [...]
facebook – identity crisis
Opublikowany w rozrywka październik 2, 2007 | Leave a Comment »
Dzis siedziac przy biurku Lukasz patrzac na moj profil na facebook, zauwazyl, ze deklaruje sie jako zainteresowana in women…Troche sie maz zdziwil:)) to dopiero dla niego byla niespodzianka, trzeba przyznac!! nie za bardzo wiem jak to sie stalo, mam dziwne wrazenie, ze ktos wszedl na moje konto, bo nie dosc, ze interested in sie [...]









